Kaczyński tłumaczy się z zakupów

Kaczyński chciał zrobić show i pokazać jak wzrosły ceny ale jak zwykle nic nie wyszło. Zaraz okazało się że ceny wcale nie są większe a to że ludziom szybciej ubywa gotówki z portfela niż kiedyś to tylko złudzenie optyczne. Jak może nie być drożej skoro vat wzrósł o 1% i benzyna pobiła rekord wszech-czasów? W każdym razie rząd za te podwyżki nie odpowiada. To wszystko wina przebrzydłych spekulantów. Rząd zresztą nigdy za nic nie odpowiada. Dziury w wałach przeciwpowodziowych są dlatego że nie załatały ich samorządy a rząd od tego umywa ręce bo to nie jego działka. To że jest dziura budżetowa to tez w sumie nie wina rządu tylko ludzi. Zachciało im się wojska, policji i służby zdrowia to teraz mają. To wszystko kosztuje. Tusk jednak ma pomysł jak pozbyć się odpowiedzialności także za szpitale. Ten pomysł to prywatyzacja. Jak już wszystkie szpitale sprzeda a te poupadają to wtedy powie że on nie bierze odpowiedzialności za służbę zdrowia bo ta została przekazana w ręce prywatne.





















