Prof. Wojciech Materski o wojnie polsko-bolszewickiej 1920 roku

Bitwa Warszawska 1920 roku i sukces II Rzeczypospolitej w konfrontacji z bolszewikami na lata zaważył na losach Polski, a być może pozwolił też uniknąć zapaści cywilizacyjnej i politycznej, jeżeli chodzi o całą Europę - ocenia historyk prof. Wojciech Materski. Bitwa Warszawska, określana jako decydujące starcie wojny polsko-bolszewickiej, rozegrała się w dniach 13-15 sierpnia 1920 roku na przedpolach Warszawy. "Batalia warszawska, której rocznicę obchodzimy, była rzeczywiście jedną z najważniejszych bitew na pewno w dziejach Europy, a może i świata. To, że bolszewicy zostali zatrzymani na linii Wisły, a następnie odparci, było ogromnym wydarzeniem w skali Europy. Był to moment kluczowy i decydujący, a dzięki dyrektywie generalnej Józefa Piłsudskiego, która zastała opracowana w formie konkretnego planu przez gen. Tadeusza Rozwadowskiego, udało się oderwać, wycofać i przegrupować wojska polskie" - mówił Materski. Jak przypomniał, powstały wówczas jakby trzy centra bojowe - na północy armia ochotnicza gen. Józefa Hallera, blokująca możliwość oskrzydlenia i zaatakowania Warszawy od strony północnej; środkowy front gen. Edwarda Rydza-Śmigłego, prowadzący czołową kampanię wojenną w okolicach Radzymina, na tzw. przedmościu warszawskim i cały środkowy pas frontu oraz front południowy gen. Wacława Iwaszkiewicza, utrzymujący Lwów i wiążący armie frontu południowo-zachodniego podczas natarcia na Polskę dwóch frontów - zachodniego i południowo-zachodniego Armii Czerwonej. "Ważne, że <b>...</b>
Materski Wojciech bitwa warszawska historia Piłsudski wojna polsko-bolszewicka 1920 Polska Agencja Prasowa PAP







































