
9ty Kawałek z płyty "Białas z dumą" Produkcja - PLASTIK COD - X 2010 www.myspace.com Verse 1 : Buduj umiejętności- wciąż rzucasz rymami jak koścmi Przegrywasz wszystko, twe widowisko prysło- nie dość ci? Prosisz o więcej, dlartego Tata- rapu powraca Nie do strawienia jak ości twój rap się stacza Nieznośny jak zła laska dostajesz klapsa i zawracasz na parkiet Głową państwa tu Plasta- electric slidem po kartce płynę Dobre skille - mile widziane, kontroluje je stale Ja kapitanem na podkładzie, ty majtkiem za mic'iem nie staniesz Pranie majtek to co ci zostaje Cipy z twej ekipy są osrane- kiedy ładuje atrament I kropie słabych Mc's więcej niż bluntów Bob Marley Jest ten dzień dziś , łapię falę i uderzam jak o skałę I przebijam piony jak błony dziewicze Wciąż ćwicze -Podążają za liderem Mimo zniszczeń- każdy na samobójczą misje sie pisze Wiesz dlaczego? bo kochają ten Hardcore Bo to kopie lepiej niż Konami- mamy to! jak narko- Tyk, gównowartą gadką mnie nie zaskoczysz Ten rap jak shaQ chwyta za gardło- tobie jest parno gdy wypalam to na nośnik Do bitu mówie prowadź i włączam swój automat Umysł Plastika tyka buzuje rymy jak soda Nawet jeśli jesteś mistrzem dodawania tych osiągnięć nie dodasz Najlepszy towar w mieście, Plastik przechował- wychodował na szczęscie na lepsze W twych ustach to bezużyteczne jak lezby bez jęzora I płyniemy,łamiemy bariery a ty zejdz ze sceny My mamy flow, non stop- sto pro a ty masz problemy Te wersy doje jak krowe, Ty działasz Na nerwy to jedyne co <b>...</b>
Hip
hop
Plastik
Chodzież
Plasta
rhymes
Cod
Polski
Klub
złote
myśli