
Jarek Nohavica utwórz z polskojęzycznej płyty Świat według Nohavicy Gdy czarne papierowe buty rano już ubiorę, A stara zyska pewność, że mi szychta wisi kalafiorem, to wyjdzie długi pochód mych żałobnych gości na Śląską Ostrawę po Sikorowym moście Gdy odwalę kitę To będzie w pytę. Cudnie, fajnie iw pytę, gdy definitywnie odwalę kitę A że wszyscy mi są bliscy, to niech dzisiaj się uraczą, niechaj rżnie muzyka, wino płynie, moje baby płaczą. I tak jak w robocie nie dawałem ciała - chcę, by moja stypa była jak ta lala, Niech będzie w pytę Cudna, fajna iw pytę, gdy definitywnie odwalę kitę. Co niektórych zwali w niezłej chwili, niech ja skonam, wie coś o tym kochanica, tego, co był zszedł, Macdona. Więc jeśli miałbym wybrać - w łóżku czy też w klubie - niech mnie trafi w trakcie tego, co tak lubię To będzie w pytę Cudnie, fajnie iw pytę, gdy definitywnie odwalę kitę. Jedną mam wątpliwość - zabrać Żywca czy Red Bulla, żeby tam na górze nie wyjść na jakiegoś ciula. Ja w każdym razie biorę piersiówkę starej starki, bo starka nie zaszkodzi, gdy się nie przebiera miarki To będzie w pytę ... Wiem, że Cię nie ma, Boże, ale w końcu gdybyś był tak Daj mnie tam, gdzie dawno siedzi stary Lojza Miltag. Z Lojzą razem w budzie u Orłowej, potem zaś na dole fedrując w mozole, tu też daj nam wspólną dolę To będzie w pytę ... Gdy czarne papierowe buty rano już ubiorę, a stara zyska pewność, że mi szychta wisi kalafiorem - wszystkie moje plany tak niewiele znaczą. W sumie było nieźle, ludzie mi <b>...</b>
Nohavica
Až
to
se
mnu
sekne
Gdy
kitę
odwalę