
Więcej: www.waclawlipinski.pl Całe przemówienie www.youtube.com Bój słyszeliśmy wczoraj wieczór iw ciągu nocy. Natarcia szły na Annopol, na Brudno, na Saską Kępe. Wszystkie te natarcie nieprzyjaciela, połączone z silnym bardzo ogniem artyleryjskim, bardzo silne natarcia zostały całkowicie odparte. Nieprzyjaciel skrwawił się. Próżne były jego wysiłki. Również iw dzień bardzo silne przygotowania artyleryjskie trwały na całym odcinku praskim. Na zachodnim odcinku jak wiemy o tym rozszerzony został pierścień obrony Warszawy. Wyszliśmy tutaj naprzód na kilka kilometrów iw ciągu dzisiejszego dnia nieprzyjaciel starał się nas z tych nowych stanowisk wyprzeć. Toczyły się tam zażarte walki, ale wszystkie próby nieprzyjaciela odrzucenia nas z powrotem na stanowiska wyjściowe skończyły się niepowodzeniem. W walkach tych w dniu dzisiejszym zginął jeden z dowódców batalionu major Bronisław Kamiński. Oficer ten do ostatniej chwili, mimo tego, że przeszyty był kilkoma kulami wydawał rozkazy. Wojsko bije się z każdym dniem, z każdą godziną lepiej i Warszawa swoją postawą, swoją solidarnością, swoim zespoleniem niezmiernie mu w tym pomaga. Ale jeszcze jest tutaj wiele do zrobienia. Znowuż ta historia z tymi światłami, o której kilkakrotnie już mówiłem. Światła się pali tylko przyciemnione, tylko niebieskie i właśnie się je pali, dlatego, że one nie dają odblasku. Przedwczoraj kiedy wracałem autem z prezydentem Starzyńskim, ktoś po prostu zwyczajnie strzelił do nas i to z karabinu, co <b>...</b>
Wacław Lipiński
wrzesień 1939
Warszawa
wrześniowa obrona warszawy
Dowództwo Obrony Warszawy
przemówienie
II
Wojna
Światowa
Polskie
Radio