z cmentarza

to jest jest polska aw glowach takich jak ja wciaz amsterdam chcemy zyc tak jak chcemy i zyjemy bo jest werwa gdzies tam w zyciorysie przerwa gdzies napustkowiach rezerwa gdzies sa ludzie juz szczesliwi a gdzie indziej chlopy w nerwach tu muzyka nie na mase nie dla gnoi nie na kase idzie zespol moj a ty wez go teraz tu stestuj.. musimy isc własnie tam gdzie kierowało nas swiatło i chuj w to brat ze bedzie gasnac jak gasło gdy los bedzie robil na złosc czy bedzie szesciu fałszywych siodmy bedzie uczciwy bedą krecic sie tryby od stereotypow zmykam robiac kilka mykow do wystukania rytmu uzylem dwoch patykow na mym strychu odnalazłem w ksiazce wielki swiat przygod a teraz marze o tym aby stal sie pelen wygod wiem najprosciej opierdolic tych co nie moga nic zrobic postaraj siebie chlopak jak i innych nie dobic abyra kadabra niech dzis cemazet cos nagra poprowadzi dzieciaka by nie wjebal sie do bagna koszmary? czary mary robie i unikam ich ktos kadzie sie na szyny ziomus ja nie jestem z tych robie liryke dla braci do sieci daje bit ominalem grubym łukiem sceny 3 4 kit bas drum hat hit werbel brat wkladam w to serce chcecie tego wiecej bo pozytyw jest w piosence ja nie krece co najwyzej za zdrowie lolka krece sceptyk nie pograzyl mnie lecz brawo za intencje















