
PO gromadzi takich, jak dawniej PZPR i SB. Gdzie trafia takie fundamenty tej partii jak: 1. ci co "szczaja" na krzyze katolickie ? (do Palikota?) 2. SB-ecy i ich tajni wspólpracownicy (np. Boni) ? 3. "niewinni", bo jeszcze bez wyroków sadowych, co teraz siedza w senacie i sejmie, w europarlamencie, kandyduja do samorzadów (np. Karnowski)? 4. przekretasy jeszcze z czasów KLD, 5. nieroby z UD, potem UW, polityczne pasozyty (kancelaria komowskiego wszystkich nie zmiesci), 6. odpady z bylego SLD, AWS i in., którym zapewniono lub starano sie zapewnic cieple stolki (np. Buzek, Cimoszewicz), 7. ci co sie zeszmacili bedac wczesniej naukowcami, których kupiono za stolki (np. Kolarska-Bobinska), aktorami pisarzami i in. (komitet POparcia komorowskiego), dziennikarzami (nazwiska POwszechnie znane), 8. pozostale odpady. Takiego recyklingu politycznych odpadów jaki robi PO zadna partia nie jest w stanie zapewnic - PO w dalszym ciagu bedzie podmiotem dominujacym na rynku utylizacji politycznych smieci. Na stronie internetowej TVN Warszawa internauta o nicku „dera" napisal m.in.: „mocherów kalachem potraktowac", a takze „jeszcze cala masa debili do wybicia w sejmie zostala". TVN Warszawa opublikowal tekst „Straz Miejska sie broni. Kolejne pozwy w prokuraturze". Dotyczy on wydarzen z 10 kwietnia tego roku na Krakowskim Przedmiesciu. Na artykul zwrócil nam uwage czytelnik Niezaleznej.pl. Zszokowany jednym z komentarzy umieszczonych pod artykulem. Cytujemy zachowujac oryginalna pisownie <b>...</b>
zdrada
zamach
stanu
targowica
rzad
tusk
komorowski
arabski
turowski
miller
klich
prokuratura
sady
korupcja
putin
sikorski
janicki
seremet
mafia
rzadowa
ckhopi