
Podziemia Rynku krakowskiego, to podróż w czasie iw przestrzeni też, bo ponad 4 metry w głąb:) O tyle niżej leżała powierzchnia średniowiecznego Rynku. Powierzchnia narastała sukcesywnie, szczególnie w wyniku ogólne panującego w Europie zwyczaju zasypywania nieczystości i wszelkich śmieci zamiast ich usuwania. I chwała temu zwyczajowi! Bo dzięki temu poszczególne warstwy zawierają ukryte skarby przeszłości przeszłego życia codziennego: naczynia, narzędzia, ozdoby, sukna, biżuterię, monety, obuwie, wozy, a nawet całe domostwa!!!i wiele innych, dzięki czemu możemy poznać w szczegółach życie ówczesnego Krakowa. Wystawa pokazuje najpierw wygląd terenu z okresu przedlokacyjnego, tj. przed 1257 roku. Były to domostwa drewniane, które spłonęły w wyniku najazdu Tatarów. Na zgliszczach powstaje Kraków XIII w.- miasto pełne mieszkańców wielu narodowości. To tutaj krzyżowały się trakty handlowe z czterech stron świata. To tutaj stykały się dwa największe obszary gospodarki świata średniowiecznego. Nawierzchnia była planowo i dość specyficznie budowana, czyli w formie jakby wału, półokrągła, co pozwalało spływać wodzie na niższe boki. Nie była to nawierzchnia w dzisiejszym pojęciu, czyli równa na całej powierzchni Rynku. Były to jakby ścieżki biegnące w różne strony. Odkryto, ze XIII Kraków był urbanistycznym zespołem regularnych drewnianych zabudowań, które w widoczny sposób były zaplanowane. Domostwa były zbudowane podobnie z wąskimi przesmykami pomiędzy nimi umożliwiającymi <b>...</b>
Kraków
podziemia
Rynku
26gosia
wydarzenia
underground
of
Main
Square
in
Cracow
Poland