
Dla odmiany troche po polsku: Chciałem wam przedstawić technikę podobną do techniki Victora Wootena - podobną, bo nie wiem czy gram we właściwy sposób, no ale w każdym razie myślę, że brzmi to efektownie:) Można w prosty sposób zagać coś co brzmi bardzo trudno. Właściwie podczas jednego "cyklu" tego ruchu można wydobyć bardzo szybko 4 dźwięki następujące zaraz po sobie. Zaczynamy od kciuka - ja siedziałem z dobry tydzień zanim pierwszy raz zabrzmiało tak jak powinno zabrzmieć- mówię o podrywaniu struny kciukiem do góry (paznokciem). Nie wiem jak Wiktor ale ja robie to tak, że mam porysowane równo pół paznokcia, więc poderwanie struny robimy paznokiem, ale staramy się pod strunę włożyć jak najmniej palca i niech struna się po nim poprostu zsunie. Dobra dalej dodajemy drugiego palucha (wskazującego) palucha - z tym siedziałem chyba z pół roku zanim wyrobił mi się taki triolowy odruch. Na początku robiło mi się takie "patataj patataj patataj" trzeba dużo ćwiczyć żeby to zabrzmiało jak triole. Tu najważniejsze jest to żeby podrywać strunę samym opuszkiem palca - im mniej go tam wkładamy tym łatwiej i szybciej się gra. Nie wkładamy go pod strunę tylko właściwie pociągamy ją lekko do siebie (tak jak byśmy mocno grali palcami) i struna znowu ma się z tego palucha zsunąć. Jak już w miare dobrze będą wam wychodziły triole, możecie zacząć kombinować z 3 cim palcem. Ja jeszcze dobrze tego nie opanowałem i czeka mnie dużo ćwiczenia, ale umiem już na tyle, żeby wam mniej więcej <b>...</b>
Bass. lekcja
kciuk
slap
double thumb
podwójne kciukowanie
młynki
mateuszpiotrowski