Łona - Biznesmen (Teledysk)

Zrobiony przeze mnie we Flashu.. Już ponad 200 000 odtworzeń!! Tekst: Żył raz biznesmen szef siedmiu spółek, sześciu banków Pięciu hoteli i czterech luksusowych kółek Miał znajomych w AWS, mój Boże Jednym słowem wiodło mu się nienajgorzej Idylla - mogło by się wydawać Z tym, że podupadł na zdrowiu No.. w sumie to miał zawał Wyszedł z tego, co miał nie wyjść, a jak? Wziął go lekarz i powiedział tak: "Panie, co tak spieszno panu z tą ciasną trumną? Masz pan żonę, masz pan dzieci, weź pan urlop Rzuć pan wszystko, serce może walnąć w każdej chwili I spierdalaj na wakacje, nie wiem, do Brazylii!?" Ziomek się przestraszył, w końcu zawał to nie katar Wsiadł w samolot i na drugi koniec świata A tam: spacer, relaks, joga, chuje muje Mówił "Tak, teraz odpoczynku potrzebuję" Tu się rzecz komplikuje, bo po dwóch dniach lenistwa Cała nadzieja na powrót do zdrowia prysła Otóż była tam przystań, w tej mieścinie rzadkiej, Na którą nasz bohater trafił przypadkiem pomyślał: "O, tu ludzie pracy są też" I podszedł do rybaka który chlał wino, zresztą piąte Popatrzył i żeby zacząć gadkę chyba, powiedział: -No co tam słychać Panie Rybak? A rybak na to: -A dobrze, dzisiaj rano wstałem Odbiłem łódkę, trochę popływałem, kurwa Przez godzinę wyłowiłem ryb z piętnaście I odpoczywam sobie od południa tutaj właśnie -Od dwunastej? - krzyknął biznesmen - Od dwunastej już masz wolne? -A co? Siądę tu gdzieś i wino pierdolnę Biznesmen chociaż na wczasach poczuł się w żywiole: -Pozwolisz, że dam ci radę <b>...</b>
łona lona hip hop teledysk rap biznesmen hip-hop polska poland polish biznes pijak