Rog Brzeskiej i Capri 1979 1/9

www.filmpolski.tv Krzysztof Wojciechowski ma za sobą realizację filmów reklamowych i popularnonaukowych, współpracę z telewizyjnym "Ekspresem reporterów", widowiska Teatru Faktu TVP, ponad 20 reportaży telewizyjnych, adaptację "Idioty" dla Teatru TV, filmy dokumentalne - "Wyszedł w jasny, spokojny dzień", "Nim zapłaczesz nad sobą" i filmy fabularne - "Kochajmy się ", "Rodzina", "Szarża, czyli przypomnienie kanonu", "Prawo jest prawem". Podobnie jak w swoich poprzednich filmach, Wojciechowski zaangażował do "Rogu Brzeskiej i Capri" aktorów niezawodowych. Grają samych siebie, są autentyczni i naturalni. Z wielu scen reżyser zrezygnował, ponieważ nie zgadzały się z mentalnością bohaterów, czuło się w nich fałsz. Dlatego też starał się stworzyć tylko takie sytuacje, które mogły im się przytrafić naprawdę. Owo "kino organiczne" - jak nazywa je reżyser - nobilituje zwykłego człowieka. "To film o rozstaniu z dzieciństwem, o pożegnaniu z życiem, które odchodzi bezpowrotnie. Jeśli trafiają się tam ludzie z autentycznego "marginesu", to jest to zabieg celowy, wyjaskrawiający, pokazujący, że ludzie ci są barwnym dodatkiem do naszego życia, są składnikiem naszej kultury (...) Chciałem podjąć próbę nobilitacji świata ludzi, którzy są - mówiąc potocznie - degradowani" - mówił Krzysztof Wojciechowski. Warszawska Praga... Znają się tu wszyscy. Właśnie grupa znajomych, wyglądających nieco podejrzanie, spotkała się na pogrzebie jednego z przyjaciół. Podczas stypy wspomnienia przeplatają <b>...</b>
film polski filmpolski.tv praga polnoc brzeska rog brzeskiej i capri wojciechowski stalowa 29
Rog Brzeskiej i Capri 1979 2/9

www.filmpolski.tv Krzysztof Wojciechowski ma za sobą realizację filmów reklamowych i popularnonaukowych, współpracę z telewizyjnym "Ekspresem reporterów", widowiska Teatru Faktu TVP, ponad 20 reportaży telewizyjnych, adaptację "Idioty" dla Teatru TV, filmy dokumentalne - "Wyszedł w jasny, spokojny dzień", "Nim zapłaczesz nad sobą" i filmy fabularne - "Kochajmy się ", "Rodzina", "Szarża, czyli przypomnienie kanonu", "Prawo jest prawem". Podobnie jak w swoich poprzednich filmach, Wojciechowski zaangażował do "Rogu Brzeskiej i Capri" aktorów niezawodowych. Grają samych siebie, są autentyczni i naturalni. Z wielu scen reżyser zrezygnował, ponieważ nie zgadzały się z mentalnością bohaterów, czuło się w nich fałsz. Dlatego też starał się stworzyć tylko takie sytuacje, które mogły im się przytrafić naprawdę. Owo "kino organiczne" - jak nazywa je reżyser - nobilituje zwykłego człowieka. "To film o rozstaniu z dzieciństwem, o pożegnaniu z życiem, które odchodzi bezpowrotnie. Jeśli trafiają się tam ludzie z autentycznego "marginesu", to jest to zabieg celowy, wyjaskrawiający, pokazujący, że ludzie ci są barwnym dodatkiem do naszego życia, są składnikiem naszej kultury (...) Chciałem podjąć próbę nobilitacji świata ludzi, którzy są - mówiąc potocznie - degradowani" - mówił Krzysztof Wojciechowski. Warszawska Praga... Znają się tu wszyscy. Właśnie grupa znajomych, wyglądających nieco podejrzanie, spotkała się na pogrzebie jednego z przyjaciół. Podczas stypy wspomnienia przeplatają <b>...</b>
film polski filmpolski.tv praga polnoc brzeska rog brzeskiej i capri wojciechowski stalowa 29
Rog Brzeskiej i Capri 1979 3/9

www.filmpolski.tv Krzysztof Wojciechowski ma za sobą realizację filmów reklamowych i popularnonaukowych, współpracę z telewizyjnym "Ekspresem reporterów", widowiska Teatru Faktu TVP, ponad 20 reportaży telewizyjnych, adaptację "Idioty" dla Teatru TV, filmy dokumentalne - "Wyszedł w jasny, spokojny dzień", "Nim zapłaczesz nad sobą" i filmy fabularne - "Kochajmy się ", "Rodzina", "Szarża, czyli przypomnienie kanonu", "Prawo jest prawem". Podobnie jak w swoich poprzednich filmach, Wojciechowski zaangażował do "Rogu Brzeskiej i Capri" aktorów niezawodowych. Grają samych siebie, są autentyczni i naturalni. Z wielu scen reżyser zrezygnował, ponieważ nie zgadzały się z mentalnością bohaterów, czuło się w nich fałsz. Dlatego też starał się stworzyć tylko takie sytuacje, które mogły im się przytrafić naprawdę. Owo "kino organiczne" - jak nazywa je reżyser - nobilituje zwykłego człowieka. "To film o rozstaniu z dzieciństwem, o pożegnaniu z życiem, które odchodzi bezpowrotnie. Jeśli trafiają się tam ludzie z autentycznego "marginesu", to jest to zabieg celowy, wyjaskrawiający, pokazujący, że ludzie ci są barwnym dodatkiem do naszego życia, są składnikiem naszej kultury (...) Chciałem podjąć próbę nobilitacji świata ludzi, którzy są - mówiąc potocznie - degradowani" - mówił Krzysztof Wojciechowski. Warszawska Praga... Znają się tu wszyscy. Właśnie grupa znajomych, wyglądających nieco podejrzanie, spotkała się na pogrzebie jednego z przyjaciół. Podczas stypy wspomnienia przeplatają <b>...</b>
film polski filmpolski.tv praga polnoc brzeska rog brzeskiej i capri wojciechowski stalowa 29
Rog Brzeskiej i Capri 1979 4/9

www.filmpolski.tv Krzysztof Wojciechowski ma za sobą realizację filmów reklamowych i popularnonaukowych, współpracę z telewizyjnym "Ekspresem reporterów", widowiska Teatru Faktu TVP, ponad 20 reportaży telewizyjnych, adaptację "Idioty" dla Teatru TV, filmy dokumentalne - "Wyszedł w jasny, spokojny dzień", "Nim zapłaczesz nad sobą" i filmy fabularne - "Kochajmy się ", "Rodzina", "Szarża, czyli przypomnienie kanonu", "Prawo jest prawem". Podobnie jak w swoich poprzednich filmach, Wojciechowski zaangażował do "Rogu Brzeskiej i Capri" aktorów niezawodowych. Grają samych siebie, są autentyczni i naturalni. Z wielu scen reżyser zrezygnował, ponieważ nie zgadzały się z mentalnością bohaterów, czuło się w nich fałsz. Dlatego też starał się stworzyć tylko takie sytuacje, które mogły im się przytrafić naprawdę. Owo "kino organiczne" - jak nazywa je reżyser - nobilituje zwykłego człowieka. "To film o rozstaniu z dzieciństwem, o pożegnaniu z życiem, które odchodzi bezpowrotnie. Jeśli trafiają się tam ludzie z autentycznego "marginesu", to jest to zabieg celowy, wyjaskrawiający, pokazujący, że ludzie ci są barwnym dodatkiem do naszego życia, są składnikiem naszej kultury (...) Chciałem podjąć próbę nobilitacji świata ludzi, którzy są - mówiąc potocznie - degradowani" - mówił Krzysztof Wojciechowski. Warszawska Praga... Znają się tu wszyscy. Właśnie grupa znajomych, wyglądających nieco podejrzanie, spotkała się na pogrzebie jednego z przyjaciół. Podczas stypy wspomnienia przeplatają <b>...</b>
film polski filmpolski.tv praga polnoc brzeska rog brzeskiej i capri wojciechowski stalowa 29
Rog Brzeskiej i Capri 1979 5/9

www.filmpolski.tv Krzysztof Wojciechowski ma za sobą realizację filmów reklamowych i popularnonaukowych, współpracę z telewizyjnym "Ekspresem reporterów", widowiska Teatru Faktu TVP, ponad 20 reportaży telewizyjnych, adaptację "Idioty" dla Teatru TV, filmy dokumentalne - "Wyszedł w jasny, spokojny dzień", "Nim zapłaczesz nad sobą" i filmy fabularne - "Kochajmy się ", "Rodzina", "Szarża, czyli przypomnienie kanonu", "Prawo jest prawem". Podobnie jak w swoich poprzednich filmach, Wojciechowski zaangażował do "Rogu Brzeskiej i Capri" aktorów niezawodowych. Grają samych siebie, są autentyczni i naturalni. Z wielu scen reżyser zrezygnował, ponieważ nie zgadzały się z mentalnością bohaterów, czuło się w nich fałsz. Dlatego też starał się stworzyć tylko takie sytuacje, które mogły im się przytrafić naprawdę. Owo "kino organiczne" - jak nazywa je reżyser - nobilituje zwykłego człowieka. "To film o rozstaniu z dzieciństwem, o pożegnaniu z życiem, które odchodzi bezpowrotnie. Jeśli trafiają się tam ludzie z autentycznego "marginesu", to jest to zabieg celowy, wyjaskrawiający, pokazujący, że ludzie ci są barwnym dodatkiem do naszego życia, są składnikiem naszej kultury (...) Chciałem podjąć próbę nobilitacji świata ludzi, którzy są - mówiąc potocznie - degradowani" - mówił Krzysztof Wojciechowski. Warszawska Praga... Znają się tu wszyscy. Właśnie grupa znajomych, wyglądających nieco podejrzanie, spotkała się na pogrzebie jednego z przyjaciół. Podczas stypy wspomnienia przeplatają <b>...</b>
film polski filmpolski.tv praga polnoc brzeska rog brzeskiej i capri wojciechowski stalowa 29
Rog Brzeskiej i Capri 1979 6/9

www.filmpolski.tv Krzysztof Wojciechowski ma za sobą realizację filmów reklamowych i popularnonaukowych, współpracę z telewizyjnym "Ekspresem reporterów", widowiska Teatru Faktu TVP, ponad 20 reportaży telewizyjnych, adaptację "Idioty" dla Teatru TV, filmy dokumentalne - "Wyszedł w jasny, spokojny dzień", "Nim zapłaczesz nad sobą" i filmy fabularne - "Kochajmy się ", "Rodzina", "Szarża, czyli przypomnienie kanonu", "Prawo jest prawem". Podobnie jak w swoich poprzednich filmach, Wojciechowski zaangażował do "Rogu Brzeskiej i Capri" aktorów niezawodowych. Grają samych siebie, są autentyczni i naturalni. Z wielu scen reżyser zrezygnował, ponieważ nie zgadzały się z mentalnością bohaterów, czuło się w nich fałsz. Dlatego też starał się stworzyć tylko takie sytuacje, które mogły im się przytrafić naprawdę. Owo "kino organiczne" - jak nazywa je reżyser - nobilituje zwykłego człowieka. "To film o rozstaniu z dzieciństwem, o pożegnaniu z życiem, które odchodzi bezpowrotnie. Jeśli trafiają się tam ludzie z autentycznego "marginesu", to jest to zabieg celowy, wyjaskrawiający, pokazujący, że ludzie ci są barwnym dodatkiem do naszego życia, są składnikiem naszej kultury (...) Chciałem podjąć próbę nobilitacji świata ludzi, którzy są - mówiąc potocznie - degradowani" - mówił Krzysztof Wojciechowski. Warszawska Praga... Znają się tu wszyscy. Właśnie grupa znajomych, wyglądających nieco podejrzanie, spotkała się na pogrzebie jednego z przyjaciół. Podczas stypy wspomnienia przeplatają <b>...</b>
film polski filmpolski.tv praga polnoc brzeska rog brzeskiej i capri wojciechowski stalowa 29
Rog Brzeskiej i Capri 1979 7/9

www.filmpolski.tv Krzysztof Wojciechowski ma za sobą realizację filmów reklamowych i popularnonaukowych, współpracę z telewizyjnym "Ekspresem reporterów", widowiska Teatru Faktu TVP, ponad 20 reportaży telewizyjnych, adaptację "Idioty" dla Teatru TV, filmy dokumentalne - "Wyszedł w jasny, spokojny dzień", "Nim zapłaczesz nad sobą" i filmy fabularne - "Kochajmy się ", "Rodzina", "Szarża, czyli przypomnienie kanonu", "Prawo jest prawem". Podobnie jak w swoich poprzednich filmach, Wojciechowski zaangażował do "Rogu Brzeskiej i Capri" aktorów niezawodowych. Grają samych siebie, są autentyczni i naturalni. Z wielu scen reżyser zrezygnował, ponieważ nie zgadzały się z mentalnością bohaterów, czuło się w nich fałsz. Dlatego też starał się stworzyć tylko takie sytuacje, które mogły im się przytrafić naprawdę. Owo "kino organiczne" - jak nazywa je reżyser - nobilituje zwykłego człowieka. "To film o rozstaniu z dzieciństwem, o pożegnaniu z życiem, które odchodzi bezpowrotnie. Jeśli trafiają się tam ludzie z autentycznego "marginesu", to jest to zabieg celowy, wyjaskrawiający, pokazujący, że ludzie ci są barwnym dodatkiem do naszego życia, są składnikiem naszej kultury (...) Chciałem podjąć próbę nobilitacji świata ludzi, którzy są - mówiąc potocznie - degradowani" - mówił Krzysztof Wojciechowski. Warszawska Praga... Znają się tu wszyscy. Właśnie grupa znajomych, wyglądających nieco podejrzanie, spotkała się na pogrzebie jednego z przyjaciół. Podczas stypy wspomnienia przeplatają <b>...</b>
film polski filmpolski.tv praga polnoc brzeska rog brzeskiej i capri wojciechowski stalowa 29
Rog Brzeskiej i Capri 1979 8/9

www.filmpolski.tv Krzysztof Wojciechowski ma za sobą realizację filmów reklamowych i popularnonaukowych, współpracę z telewizyjnym "Ekspresem reporterów", widowiska Teatru Faktu TVP, ponad 20 reportaży telewizyjnych, adaptację "Idioty" dla Teatru TV, filmy dokumentalne - "Wyszedł w jasny, spokojny dzień", "Nim zapłaczesz nad sobą" i filmy fabularne - "Kochajmy się ", "Rodzina", "Szarża, czyli przypomnienie kanonu", "Prawo jest prawem". Podobnie jak w swoich poprzednich filmach, Wojciechowski zaangażował do "Rogu Brzeskiej i Capri" aktorów niezawodowych. Grają samych siebie, są autentyczni i naturalni. Z wielu scen reżyser zrezygnował, ponieważ nie zgadzały się z mentalnością bohaterów, czuło się w nich fałsz. Dlatego też starał się stworzyć tylko takie sytuacje, które mogły im się przytrafić naprawdę. Owo "kino organiczne" - jak nazywa je reżyser - nobilituje zwykłego człowieka. "To film o rozstaniu z dzieciństwem, o pożegnaniu z życiem, które odchodzi bezpowrotnie. Jeśli trafiają się tam ludzie z autentycznego "marginesu", to jest to zabieg celowy, wyjaskrawiający, pokazujący, że ludzie ci są barwnym dodatkiem do naszego życia, są składnikiem naszej kultury (...) Chciałem podjąć próbę nobilitacji świata ludzi, którzy są - mówiąc potocznie - degradowani" - mówił Krzysztof Wojciechowski. Warszawska Praga... Znają się tu wszyscy. Właśnie grupa znajomych, wyglądających nieco podejrzanie, spotkała się na pogrzebie jednego z przyjaciół. Podczas stypy wspomnienia przeplatają <b>...</b>
film polski filmpolski.tv praga polnoc brzeska rog brzeskiej i capri wojciechowski stalowa 29
Rog Brzeskiej i Capri 1979 9/9

www.filmpolski.tv Krzysztof Wojciechowski ma za sobą realizację filmów reklamowych i popularnonaukowych, współpracę z telewizyjnym "Ekspresem reporterów", widowiska Teatru Faktu TVP, ponad 20 reportaży telewizyjnych, adaptację "Idioty" dla Teatru TV, filmy dokumentalne - "Wyszedł w jasny, spokojny dzień", "Nim zapłaczesz nad sobą" i filmy fabularne - "Kochajmy się ", "Rodzina", "Szarża, czyli przypomnienie kanonu", "Prawo jest prawem". Podobnie jak w swoich poprzednich filmach, Wojciechowski zaangażował do "Rogu Brzeskiej i Capri" aktorów niezawodowych. Grają samych siebie, są autentyczni i naturalni. Z wielu scen reżyser zrezygnował, ponieważ nie zgadzały się z mentalnością bohaterów, czuło się w nich fałsz. Dlatego też starał się stworzyć tylko takie sytuacje, które mogły im się przytrafić naprawdę. Owo "kino organiczne" - jak nazywa je reżyser - nobilituje zwykłego człowieka. "To film o rozstaniu z dzieciństwem, o pożegnaniu z życiem, które odchodzi bezpowrotnie. Jeśli trafiają się tam ludzie z autentycznego "marginesu", to jest to zabieg celowy, wyjaskrawiający, pokazujący, że ludzie ci są barwnym dodatkiem do naszego życia, są składnikiem naszej kultury (...) Chciałem podjąć próbę nobilitacji świata ludzi, którzy są - mówiąc potocznie - degradowani" - mówił Krzysztof Wojciechowski. Warszawska Praga... Znają się tu wszyscy. Właśnie grupa znajomych, wyglądających nieco podejrzanie, spotkała się na pogrzebie jednego z przyjaciół. Podczas stypy wspomnienia przeplatają <b>...</b>
film polski filmpolski.tv praga polnoc brzeska rog brzeskiej i capri wojciechowski stalowa 29











