
Całość dostępna jest w Klubie TV ASME: www.asme.pl Nagranie pochodzi z witryny ASME: www.asme.pl (...) Jeden tylko błąd, karygodne wręcz niedopatrzenie, w sprawie katastrofy pod Szczekocinami został popełniony i trzeba go nieubłaganym palcem wytknąć - mianowicie media podały, że na pomoc ofiarom katastrofy pośpieszyli mieszkańcy okolicznych chałupek i miejscowości. A gdyby na miejsce katastrofy ściągnąć "światowej sławy historyka" Jana Tomasza Grossa albo przynajmniej panią redaktor Annę Bikont z "Gazety Wyborczej" - to, owszem, zauważyliby tych mieszkańców chałupek i okolicznych wiosek, ale nie przeoczyliby faktu, że - owszem - przybiegli na miejsce katastrofy, ale po to, by... rabować ofiary i - młotkami, bez żadnego znieczulenia, wybijać im złote zęby! Przecież "wiadomo", że jest to ulubiona rozrywka polskich wieśniaków... Na skutek tego niedopatrzenia świat będzie miał potężny dysonans poznawczy: co sądzić o mieszkańcach polskiej wsi?! - zastanawia się publicysta. Nie jest to jedyny dysonans poznawczy, z jakim mamy ostatnio do czynienia: niedzielne wybory prezydenckie w Rosji - jak było do przewidzenia - wygrał w cuglach Włodzimierz Putin. Wywołało to jakieś odruchy niezadowolenia nie tylko wśród polskich dygnitarzy, lecz także wśród "mediów głównego nurtu". A przecież pamiętamy, że krytyka PiS przez Platformę Obywatelską dotyczyła tego, że było oskarżane, że nie potrafi prowadzić polityki zagranicznej. A tymczasem teraz: Łukaszenko niedobry, Janukowycz niedobry <b>...</b>
TVASME
Bez
'wybijania
młotkami
złotych
zębów'
pod
Szczekocinami???
Stanisław
Michalkiewicz
kolejnych
dysonansach
poznawczych
Putin
GRU
Platforma
Obywatelska
Prawo
Sprawiedliwość