
Sivencja - Wiesz co Ci powiem Wiesz , co Ci powiem, kocham być przy Tobie patrzeć w Twoje oczy, kiedy mówisz do mnie widzieć Twoją twarz pogrążoną w uśmiechu będziemy z sobą razem na wieki wieków zawsze. Zgodnie z przeznaczeniem tak zarządził Ten z góry, nie chcę tego zmienić Stwórca życia powiedział właśnie tak musi być wiem o tym ja, popierasz mnie w tym. Mówię nadal do Ciebie Kochanie nad nami zmysłów aura magiczna, przypomnij sobie nasze nagłe spotkanie w ten sierpniowy wieczór zbawienny, jak modlitwa. A po nim mnóstwo tajemnych przeczuć, że co najważniejsze dopiero się stanie, odrodziłam się znowu w kolebce Twych uczuć jestem szczęśliwa tylko z Tobą ADAMIE. Wiesz, co Ci powiem nikim jest ten człowiek, co miłości nie zna w piersi głaz zamiast serca, ja w sercu duszy wiary bogate. Dziś dojrzała kobieta nie bezmyślna małolata, oddałam Ci się bez pamięci, Twój szept, Twój krzyk bez przerwy mnie nęci. W mym osobistym gronie nie jak wszyscy święci, gdy do głowy przychodzą lubieżne chęci, ale ććććc... Bo to tylko między nami to ze sobą dzielimy się wszelkimi zwątpieniami, bolącymi ranami, palącymi problemami, czasami brak mi słów niestety, gdy jesteśmy sami, ale znasz mnie przecież i wiesz, co Ci powiem z dnia na dzień doskonale się przy Twej osobie. Od zmierzchu do świtu tylko Ty w mojej głowie, teraz jest nas dwoje nie myślę jedynie o sobie. Nie raz powtórzę Ci, co tu słyszałeś wiesz, złożę kolejną część z Tobą chcę budzić się, przy Tobie ronić łzy, o Tobie w nocy śnić i <b>...</b>
miłość
kochanie
nienawiść