
29 marca 2011 roku do Krakowa zjechali się przedstawiciele stowarzyszeń walczących z bezprawiem w Polsce. Głównym inicjatorem było Stowarzyszenie Przeciwko Bezprawiu z Bielska - Białej z prezesem Jerzym Jachnikiem na czele. Pikieta pod krakowskimi sądami dotyczyła sprawy mgr. inż. Tadeusza Chołdy, który odbywa wyrok 8 miesięcy więzienia za niespełnienie warunków sądu w wyroku z zawieszeniem - gównie chodzi o to, że nie wystawił faktury, którą sąd uznał, że powinien wystawić dla swojego oskarżyciela. Dodajmy, że Tadeusz Chołda przestał prowadzić działalnosć gospodarczą w 2002 roku, tak więc uważał, że wystawienie teraz faktury byłoby złamaniem prawa. Chołda uważa, że wyrok wydano bez dokładnego zbadania załączonych przez oskarżyciela dowodów. W związku z tym osoby trzecie złozyły zawiadomienie do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez oskarżyciela pana Chołdy, którym jest krakowski adwokat. Rozprawa, która odbyła się 29 marca dotyczyła jest nieco inna w charakterze, jednak ponieważ sąd ją utajnił, nie znamy jej szczegółów. Stowarzyszenia w Polsce obiecują, że nie zostawią Tadeusza Chołdy bezbronnego - że o tej prawie poinformują wszystkie możliwe urzędy i osoby z organizacjami międzynarodowymi włacznie. Jest bowiem możliwość, że Tadeusz Chołda jest więźniem politycznym - wskazywać na to może odpowiedź sądu na prośbę mediów o uczestniczeniu w rozprawie. Dodajmy, że Tadeusz Chołda aktywnie się przyczynił do tego, że Polska jako jedyne państwo w Europie nie <b>...</b>
Jachnik
bezprawie
aferyibezprawie
korupcja
sądy
Chołda