Boże mój gdzie jesteś?

Historia tej pieśni jest niezwykła. Melodia przyśniła mi się i to w szczególny sposób linia melodyczna grana na wiolonczeli , sen muzyczny, bez żadnego obrazu... Przeżycie było niezwykle silne, obudziłem się i nagrałem muzykę na dyktafon (nie mam pojęcia o nutach i jak czegoś nie nagram to zaraz mi „znika). Monika była trochę zdziwiona., gdy zobaczyła co robię po ciemku w pokoju . Podobnie przyśniła mi się kiedyś pieśń „Zmartwychwstały Pan, ale cała, z obrazem i tekstem refrenu, grana i śpiewana przez wielki chór i anielską orkiestrę. Piszę to, aby dać świadectwo, że wszystko jest podarowane. Nie mam tu żadnych praw autorskich pieśni albo „przychodzą, albo ich nie ma. Naprawdę nie mam na to wpływu. Są zatem darem dla wszystkich można je śpiewać, odtwarzać publicznie, drukować itd. jak się chce. Ktoś z Ogniska Miłości Marty Robin poprosił o pieśń podrzucając tę niezwykłą modlitwę mistyczki francuskiej właśnie wtedy, gdy poszukiwałem tekstu do „Boże mój. Siostra Sara, Uczennica Krzyża, pięknie śpiewa tę modlitwę a chóry ułożył nasz przyjaciel z Koszalina ks. Andrzej Jarzyna. Wszystko jest darem Duchu Święty spraw zatem byśmy znikli, byśmy się stali przeźroczyści. Jak „mawia milczący Pustelnik ze Szczecina: „Królestwo Niebiańskie jest królestwem przeźroczystości Marcin Gajda

































