
Slimu - Piętno ( cuty. Crewny ) Wiele pokonasz dróg, wielu ludzi, czekających na cud, a każdy z nich błądzi, a kiedy tak już, na gardle nóż, tylko bóg może nas sądzić, nie sądzisz, każdy pracuje na to co ma, na to na co go stać, jeden ukradnie ci plan, ja robię RAP i ciągle tym mieszam, to jest ten Best stan, który mnie onieśmiela, ja w rękach napędzam w dźwiękach ten stan, który odzwierciedla mnie w wersach, to jak Sześcian, sześć ścian pudełka, tymi słowami to żonglerka, pierwsza druga, trzecia no i czwarta piąta oraz szósta znika, szybko jak ułożenie kostki Rubika, co nas dotyka to manipulacja jak magnes odpycham w myślach czyham jak barbarzyńca, to walka rozumu i serca, jam es do es, wiesz esdosześcianu, wyższy label karnawału, że tonie na tonie wałów iw stratach, chociaż wpadamy w otchłań to i tak umiemy latać, to es sam na poczekaniu, prewersje wieszcze na wietrze, i wierzę też podnieś i złap je w ręcę, tlen co chętnie wypełnia wnętrze, przyśpiesza serca, to by było tyle - cześć. Kolejne piętro, to piętno, jak piękno otaczające nas ze wsząd ty wiesz to, moją piętą miłość, co nas zabiło, odeszło z chwilą aż serce mocniej zabiło, zabrało siłe, stoje w tyle jak te debile, chwile, też straciłem wiarę, mam atrament by wylać na kilka linijek, tą całą prawdę, doceniłem to co straciłem, ciągle pije, wiem że gniję jak kwiat, los tak chciał, bym popadł w alkoholizm, wiem że to boli, lecz kogo to obchodzi, nikt mi tego nie zabroni, w dłoni osad monotoni, przed tym brak <b>...</b>
Slimu
cejot
Slim
Rap
Sosnowiec
2011
nowość
Hip
Hop
Underground
41-200
Grubas
Chęci