
Szukaj mnie na: www.facebook.com www.ebro.net.pl Dziękuję za rozpowszechnianie mojej twórczości, pozytywne komentarze i pochlebne opinie. Każdy utwór dedykuję słuchaczom, dzięki Wam staję się lepszym artystą. Tekst Stoję tu, między Tobą, a ich zdaniem, mam do powiedzenia tyle, ile powiedziałem, nade mną niebo, a poruszam się rydwanem, gdyby nie zabili Boga, niebo mogłoby być Rajem, idę dalej, buty zdarte po kostki, wieża Babel nauczyła ich pisowni, byłem sobą, ale czułem się zazdrosny, jakby ten typ zdzierał z Ciebie czerwone podwiązki, jak wtedy, nie wykrztusiłem ani słowa, chyba, a ta pogoda za bardzo nie sprzyja, było zimno, ja w szaliku, zmarznięty, cóż, miałem grymas jak przeciętny, nadęty gbur, temperatura zrobiła mi wodę z mózgu, wydukałem cokolwiek, a przypadło im do gustu, stałem w tłumie głupców, może to i lepiej, bo nie pamiętałem nic, co mógłbym im powiedzieć. Ref.: Mógłbym zawrócić, ale gdzie mam się zatrzymać?, mógłbym się zgubić, ale nie chcę znów zaczynać, od zera, choć przez moment poudawać milionera, ale czasu nie mam na to, bo muszę się pozbierać. Nie wiedząc czemu, zgubiłem poprzedni wątek, w oczy szczypał mróz, a ja czułem się okropnie, ale dobrze, bo w końcu znalazłem się na tym świecie, i pechowo trafiłem pod spółdzielnię, ona wiedziała lepiej i chyba lepiej ode mnie, zamieniliśmy słowo, dalej patrzyłem jak blednie, miałem zajęte ręce, co mogłem jej powiedzieć?, że w końcu się ułoży, potem niech liczy na siebie?, tego nie chciała wiedzieć <b>...</b>
Ebro
przystanek
najbardziej
bądź
artystą
starzec
mundurze
kutno
rap
hiphop
2011
podziemie
łódzkie
pl
poland
polska
polish
best
muzyka
refleksyjna
smutna
inspirująca
dosadna
storytelling
soulful
inspiring
emotional
pustka
amfa
nowik
Hip Hop
Polski
Music
Now
Rapping
Rap Music
Hip Hop Music
Underground
etap
rozdział
życie
przeszłość
błędy
miłość
uczucia
emocje
żal
bezsilność
gorycz
porażki
unhuman familia
wsrh
słoń
shellerini
baku