Fisz - Na Wylot

Ja mam dosyć Już nie chce więcej Ty wypuszczasz dym z papierosa a ja rozkładam bezlitośnie ręce Mam ranę na wylot Na wylot ranę mam Ktoś chwyta mnie za ramie marszczę czoło idę dalej sam Trzymam kurczowo bebechy Układam je niezdarnie Przecieram zmęczone oczy widzę coraz marniej Podpieram się o ścianę którą dawno pokrył brud, kurz Padam Podnoszę się idę proszę przestań już Już nie mogę dłużej To boli rani na wylot tnie jak żyletka Uleciała rozmowa przyjemna i lekka Na wylot mnie rani pani Niech pani ma litość już nie chce nie mogę słuchać dłużej Ja chce rozpłynąć się po ścianach powrócić niewidziany Powrócić droga na skrót I rozejść się po katach jak smród Jak smród Jak smród Mam ranę na wylot na wylot ranę mam Mam ranę na wylot na wylot ranę mam Mam ranę na wylot na wylot ranę mam Słowa tną jak chcą, uwierają w boku Słowa tną jak chcą, uwierają w boku Krakowskie przedmieście nowy świat Przedzieram się przez tłum ludzi Ty idziesz za mną Krok w krok ja w bok ty w bok Dziurę na wylot na wylot mnie już znasz Patrzysz się na mnie z politowaniem Zacząłeś to sam Wiec masz co masz Ktoś wpada na mnie śmieje mi się prosto w twarz Jestem trafiony trafiony pociskiem który wyleciał o tak niechcący prosto z twoich ust Patrzyłem ci w oczy prosząc o spokój kiedy ty pociągnęłaś za spust Na wylot Wkładam rękę gdzieś w okolicach brzucha i drapie się po plecach Pochylam się i zerkam przez dziurę na świat Budowany przeze mnie przez parę ładnych lat Znasz mnie na wylot Wiec wiesz jak dotknąć <b>...</b>
FISZ EMADE "zwierze bez nogi" HD (singiel 2011)

FISZ EMADE // „ZWIERZĘ BEZ NOGI" (singiel 2011) Scenariusz - Fisz, Emade, DJ Eprom Realizacja: Jakub Drobczyński, Tymon Tykwiński Asystent realizatorów: Jarosław Piskozub Produkcja: PROJEKT BORSUK www.projektborsuk.pl projekt.borsuk@gmail.com Montaż: Projekt Borsuk, Mateusz Rybka Charakteryzacja - Ewa Drobiec Postprodukcja - Badi Badi Niedługo powiesz: „Co to za dziad ? " O mój Boże, siwy jak Hugh Grant Nie chcę słyszeć; „Cha Cha Cha" Bo im starszy tym lepszy mam smak Teledysk do tytułowego utworu z płyty „Zwierzę bez nogi", podobnie jak cała płyta ma lekko sentymentalny charakter. I podobnie nafaszerowany jest cytatami z estetyki hiphopowej lat 90. To bardzo charakterystyczne dla hip hopowych teledysków z lat 90 „rapowanie" do kamery. Także miejsca i sytuacje są nie przypadkowe -- kamienice, ujęcia zza ogrodzenia, z mikrofonem przed masywnymi głośnikami, pole golfowe, taniec electro -- w tym wypadku „kung fu boogie". Ujęcia charakterystyczne dla ulubionej przez trio FISZ EMADE dj EPROM stylistyki hip hopowej z lat 90. tzw. rybie oko jako obiektyw na kamerze, to ukłon dla stylistyki filmów skate' owych z lat 90. czy pierwszych teledysków Beastie Boys. Mija właśnie 10 lat od czasu wydania płyty „Polepione dźwięki". Dlatego bracia dumnie mianują się „mistrzami starej szkoły". W pierwszej części teledysku występują jako dziadki -- zadziorne ze zdecydowanie przerośniętym ego. Tak widzą się za 40 lat- wciąż z mikrofonem, wciąż mocno zakorzenieni w muzyce, która miała <b>...</b>
Fisz emade eprom zwierze bez nogi tworzywo fiszemadetworzywo
Fisz - Sznurowadła [+tekst]

Fisz - Sznurowadła Tęsknię, choć wiem nie powinienem, Zostałem sam jak stoję z rozsznurowanymi butami Mam pełen słoik słonych wspomnień o Tobie, o Tobie... Pełen słoik wspomnień o Tobie. Nie ufam więcej tak głęboko, Nie będę stroił miny, Wierność trudna jest widocznie, Zdrada krótkowzroczna boli tak okropnie, Tak okropnie, tak okropnie... Tęsknię, choć wiem nie powinienem, Zostałem sam jak stoję z rozsznurowanymi butami Mam pełen słoik słonych wspomnień o Tobie, Pełen słoik słonych wspomnień o Tobie. Piję wino, palę skręty z kolegami Wpadnij kiedyś poniszczyć się z nami I jesteś zła, zła ja o wiem, Sucho mi w gardle Ty jesteś mój tlen. Kocham Ciebie i patrzę na ręce, Chwile miłe i nie ma ich więcej, Nie ważne, co było, co było. Tęsknię, choć wiem nie powinienem, Zostałem sam jak stoję z rozsznurowanymi butami Mam pełen słoik słonych wspomnień o Tobie, o Tobie, o Tobie... Tęsknię, choć wiem nie powinienem, Zostałem sam jak stoję z rozsznurowanymi butami Mam pełen słoik słonych wspomnień o Tobie, Pełen słoik słonych wspomnień o Tobie. Pełen słoik słonych wspomnień o Tobie. Tęsknię, choć wiem nie powinienem, Zostałem sam jak stoję z rozsznurowanymi butami Mam pełen słoik słonych wspomnień o Tobie, o Tobie, o Tobie...
Fisz - Drewno

Fisz - Drewno / Polepione dźwięki Aha a ta ta ta ram Aha, aha a ta ta ta ram Raz, raz, raz Aha, aha A ta ta ta ram A ta ta ta ram FISZ Aha, aha A ta t ta ram A chodź byś zgrywał twardziela i stroił miny To ja Ci mówię, że potrzebna jest ta druga połowa, Bo tak jak mówił Płomień nic nie działa jak miłe słowa Co uspakajają duszę i ciało, bo ciepłych słów zawsze jest za mało, A ja mam ich cały strumień, bo dbać o tę drugą połowę umiem. Choć różnie bywało, coś nie powinno mieć miejsca, jednak się stało, Lecz z czasem gdzieś uleciało Uleciały niemiłe sprawy, które kuły zagoiły się rany i minęły smutki, Które po głowie się snuły tak bez sensu, Wszystko to pakuje gdzieś na same dno kredensu, Bo tak dobrze mieć Ciebie tak blisko, Mówić o tym, co boli, co gryzie sumienie, mówić po prostu wszystko. Ja wiem, że to brzmi trochę sentymentalnie, czasami tak banalnie, Lecz ja nie wstydzę się mówić o tym, co czuję Mogę szczerze mówić o miłości, choć tak wielu to krępuje. Kiedy wracam zmęczony, praca w studiu, nauka, takie tam, To dziękuje, dziękuję, że nie jestem sam. Przy niej odpoczywają moje zmęczone mięśnie I ciepło, uśmiech, za który oddałbym wszystko. Nie zrozumiesz, o czym mówię, Może nigdy z nikim nie byłeś tak blisko, Bo to nie jest romantik italo disko, Lecz ta jedna kobieta znaczy dla mnie po prostu wszystko. A kiedy jestem sam nie wytrzymuję tego długo Nie bawi mnie nic i wszystko traci smak, takie mdłe I szybko zapominam to, co złe... łooo I szybko zapominam to, co złe <b>...</b>
Fisz Emade - Heavi Metal #01 - Iron Maiden

Heavi Metal album studyjny braci Waglewskich - Fisza i Emade. Wydany 21 listopada 2008 roku nakładem wytwórni Asfalt Records. W dzieciństwie bracia byli fanami heavy metalu, stąd też tytuł albumu, a także wiele odniesień do okresu szkolnego w tekstach piosenek. Singlem promującym album jest utwór "Wiosna '86". źródło zdjęć: asfalt.pl / last.fm źródło opisu: pl.wikipedia.org
muzyka Heavi Metal Iron Maiden fisz emade waglewski waglewscy asfalt kacperek 92
Fisz Emade - Heavi Metal #02 - Szef Kuchni

Heavi Metal album studyjny braci Waglewskich - Fisza i Emade. Wydany 21 listopada 2008 roku nakładem wytwórni Asfalt Records. W dzieciństwie bracia byli fanami heavy metalu, stąd też tytuł albumu, a także wiele odniesień do okresu szkolnego w tekstach piosenek. Singlem promującym album jest utwór "Wiosna '86". źródło zdjęć: asfalt.pl / last.fm źródło opisu: pl.wikipedia.org
muzyka Heavi Metal Iron Maiden fisz emade waglewski waglewscy asfalt kacperek 92
Waglewski Fisz Emade feat. Łęczycki "Męska muzyka"

Na rozdaniu "Paszportów Polityki" zaprezentował się nowy projekt, tym razem rodzinny: "Waglewski Fisz Emade", ze znakomitym (jak zwykle) udziałem Bartka "Boruty" Łęczyckiego. Była to zapowiedź nowej (premiera w lutym), kapitalnej płyty - "Męska muzyka"! Na filmiku utwór tytułowy.
Waglewski Fish Emade Łęczycki Boruta guitar gitara harp harmonica harmonijka jazz gilva 53
Fisz - DCP

Fisz - DCP / Polepione dźwięki FFFF Fisz x8 Panowie, panie mam zaszczyt przedstawić takiego pana Co kłamał namiętnie, w żywe oczy już od samego rana Budzik dzwoni, a on już na nogach, piąta rano I do łazienki a tam takie wielkie lustro Bał się w nie spojrzeć choćby nawet wyglądał jak z plakatu bóstwo Bo na sumieniu miał brudów mnóstwo Jego życie to jedno wielkie oszustwo Więc, gdy mył zęby Odwracał się tyłkiem od lustra by nie widzieć swej gęby A chłopak był zawsze ambitny, ten z tych Co na każde półroczne piątki i pochwały Cichy taki, nieśmiały Lecz zawsze miał swoje ideały Taki półkapitalista, półkomunista Surrealista, naturalista, taki mix Wszystko w jednym i zmieniał się w zależności od sytuacji Farbował się kiedy trzeba było komuś głęboko wejść Zawsze mu się to udawało Taki młody, mądry i bez przejść intelektualista Wyróżnień cała listaTaki szary jak bloki wokoło Wielka polityka i wielkie niby myślące czoło A owszem myślące Jak tutaj w szybkim czasie zarobić pieniądze Spotkałem go kiedyś na ulicy Mówi do mnie: "Witam pana, wielkie brwi" Ja mówię: "Mówią mi FI" A on że zawsze dla niego będę tylko parą olbrzymich brwi Ja odpowiadam: "Dobrze w porządku, rymuję" A on się pyta czy na poważnie się tym zajmuję Ja mówię: "Tak" To on powiada że pewnie niezłe z tego pajacowanie pieniądze Odpowiadam: "Nie sądzę Nie wszystko robi się dla zysku, za wielkie pieniądze" On w śmiech, że nie wierzy, że sam bardzo wysoko mierzy Bo kocha zapach banknotów i dojdzie do fortuny Nawet po <b>...</b>
Fisz - Czerwona sukienka

To tak się przedstawia To tak się przedstawia To tak się przedstawia To tak się przedstawia To tak się przedstawia A co to za klub, co to za miejsce ja dobrze nie pamiętam A wiem tylko jedno nic nie działa jak czerwona sukienka Siedzę sobie gdzieś z boku nikt mnie nie widzi, palę skręta Atmosfera wokół jakaś nieprzyjemna, coraz bardziej napięta Przyszli chłopaki odpicowani podrywać dziewczęta W koncie sali grała wtedy orkiestra dęta Jeden miał twarz mordercy drugi elegancik i image naszego prezydenta Jeszcze trzeci był taki Al Capone w dresach, twarz trochę nadęta Lecz eleganckie mokasynki miał więc nie wyglądał już na menda Jakiś diabeł chciał że wpadła im w oko ta sama czerwona sukienka Gorąco, gorąco się robi. Elegancik z brylantyną we włosach wkroczył do akcji I mówi: "Co taka piękna, niebieskooka dama robi tutaj sama w czasie wakacji Chyba potrzebuje męskiego towarzystwa, czy nie mam racji" A dama na to: "Nie dziękuje panom". Lecz w oczach strach i przerażenie Orkiestra przestaje grać, z głośników leci jakieś mocne uderzenie On nie przestaje odwraca się do chłopaków swoich i mówi: "Patrzcie na ten tyłeczek, patrzcie na te balony Ona będzie moja, zakochałem się a nie mam przecież jeszcze żony" Ja spokojnie siedzę, męczę skręta choć coraz bardziej przerażony chce Zapłacić rachunek i wyjść cichutko przez nikogo nie zauważony A on wtedy do niej: "Zabawimy się królewno ty i ja" Jej twarz pobladła, miała już kolor ściany I mówi, przerażona, wskazując na mnie: "Nie jestem <b>...</b>
fisz emade czerwona sukienka rejfen rap hip hop polepione dźwięki dzwieki
FISZ EMADE "JESTEŚ TAM?" 2011

Utwór pochodzi z płyty "Zwierzę bez nogi" - 25.11.2011 To Wu! / Agora Płyta "Zwierzę bez nogi" to sentymentalna podróż do lat 90 i swoisty hołd oddany klasyce Hip Hopu. Płyta muzycznie jak i tekstowo "najeżona" została cytatami z twórczości ulubieńców - Beastie Boys, BDP, A Tribe Called Quest, RUN DMC, jak iz początków twórczości duetu Fisz Emade. Po raz pierwszy Emade odpowiedzialny za muzykę na płycie, zaprosił do współpracy Dj Eproma. Zdjęcia; Iwona Bielecka
FISZ EMADE KIM NOWAK TWORZYWO WAGLEWSKI FISH dj eprom fiszemade fiszemadetworzywo
Paktofonika - Wielka Gra (ft. fisz)

Paktofonika - Wielka Gra (ft. fisz) Archiwum Kinematografii
Futro Ft. Fisz & Novika - Wyspy

Chciała dać nam wszystko, a była tylko jedna Nieprzyzwoita doborć, czysty śmiech, Potężne serce kroiła na części, Częstowała, podtykała pod sam nos. A więc brałeś łapczywie, Wszyscy brali, aż w końcu Nie zostało nic, zupełnie nic. Wcale nie jest powiedziane, Że ciągle dając kiedyś coś dostaniesz(x2) A wcale nie jest powiedziane, Wcale nie jest powiedziane, Że kiedyś coś dostaniesz. FISZ i jego bla bla bla styl. A wcale nie jest powiedziane, Wcale nie jest powiedziane, Że w końcu coś dostaniesz. Chciałeś dać mi wszystko, Wyspy sentymentów. Serce kroiłeś na części I podtykałeś pod sam nos, Częstowałeś, przeczuwając, Że to nie mój smak, Nie mój smak. Częstowałeś, przeczuwając, Że to nie mój smak ... Ref: Wcale nie jest powiedziane, Że ciągle dając kiedyś coś dostaniesz. (x2) A wcale nie jest powiedziane, Wcale nie jest powiedziane, Że kiedyś coś dostaniesz. A wcale nie, nie, nie ... Bo wcale nie, nie, nie ... Że kiedyś coś dostaniesz ... A wcale nie, nie, nie ... Bo wcale nie, nie, nie ... Że kiedyś coś dostaniesz ... A może już nigdy nic, A nigdy nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie ... Ref: Wcale nie jest powiedziane, Że ciągle dając kiedyś coś dostaniesz (x2) FISZ i wcale nie, nie, nie ... Że kiedyś coś dostaniesz ... O la la la la la la ... Dobra jak byś teraz puścił to od początku, To ja bym mniej więcej zobaczył, Co jest, w miarę ...































