
Około 300 osób, głównie mieszkających w Polsce Palestyńczyków, wzięło udział w proteście przeciwko izraelskiej agresji w Strefie Gazy. Protest zorganizowała Inicjatywa "Stop Wojnie". Demonstrację wsparły organizacje lewicowe: Lewicowa Alternatywa, Młodzi Socjaliści, Nowa Lewica, Polska Partia Pracy, Pracownicza Demokracja i Stowarzyszenie "Lepszy Świat". Niesiono transparenty "Dość terroru Izraela" (ISW), "Czy to dziecko było terrorystą?" z fotografią zabitego w nalotach dziecka ("Lepszy Świat") oraz "Wojna jest jedyną rozrywką bogatych, w której udział biorą biedni" (LA). Demonstranci przeszli ulicami Warszawy spod ambasady Palestyny do ambasady Izraela. Po drodze zatrzymali się także pod ośrodkiem informacji Organizacji Narodów Zjednoczonych. Skandowano między innymi "Wolna Palestyna" i "Dość terroru Izraela". Pod ambasadą Izraela odpalono kilka petard. W jednym z przemówień pod ambasadą Piotr Ikonowicz (NL) przypomniał wspólną historię Polaków i Żydów oraz postać Janusza Korczaka. Odniósł to do obecnej sytuacji, gdy izraelskie bombardowania strefy Gazy przyczyniają się do śmierci między innymi dzieci. Piotr Ciszewski Wystąpienie Piotra Ikonowicza: Al Jazira, jak zaczęła relację z napadu na strefę Gazy, to skierowała nocą kamerę w niebo. I na ekranach telewizorów pojawiła się czerń. Ale słychać było dźwięk nadlatujących bombowców, słychać było dźwięk helikopterów Apache. A my wszyscy, którzy to widzieliśmy, czuliśmy strach! Zwierzęcy strach dzieci Gazy, które czekały <b>...</b>
Ikonowicz
Nowa
Lewica
NL
Gaza
Palestyna
Izrael
Stop
wojnie
Ilkowski