
Proszę to dla ciebie, to opcja bardzo prosta. To mój środkowy palec, tylko jego możesz possać. I wierz w to co robię, to dopiero trzeci wers. Głupia dziwko ty już wiesz, że jadę po tobie. Kiedy na podwórku moi ludzie ciebie widzą. Nie uśmiechają się do ciebie tylko z ciebie szydzą. Opluwam cię słowami i przychodzi mi to łatwo. Łykaj moje słowa, wiem że lubisz hardcore. Nie idzie ci z myśleniem, to ty jesteś naiwna. Nie myśl co ja myślę, bo dla mnie jesteś dziwna. Nie chodzi o seks w którym biorą udział grupy. Ty nie osiągniesz nic jeśli nie użyjesz dupy. 2010 siadam kręcę, dżoja pufam. Biorę bucha za tych którym już nie ufam. Weź się pierdol i nie igraj z uczuciami. Ludzie tracą kasę przegrywając z popędami. Ref. Nie posiadam broni, nie dostaniesz kuli w głowę. Mam środkowy palec, którym czule cię pierdolę. Dla mnie liczy się lojalność, nie jestem zepsuty. Mi się żyje lekko, to ty masz wyrzuty. /x2 Zawsze szedłem swoją drogą i byłem grupie wierny. Trochę rzeczy się zmieniło, poglądów jestem pewny. Nie unikniesz reprymendy jeśli wyczuję zwątpienie. fakju, pierdol się, wątpisz we mnie? Ja nie czuję nienawiści, ogień zmieniam w lód. Byliśmy w jednym syfie dzisiaj każdy ma swój brud. Ci co mają wielki wlew, są w dupie są najgłębiej. Po nagrody i pochwały zawsze stoją w pierwszym rzędzie. Uśmiecham się i stanowię dla nich tło. Po cichu wchodzę na szczyt sram na ich parcie na szkło. Nie chce im zaszkodzić, szkodzą sobie lepiej. I dobrze wiem że nie wiesz że mówię to do ciebie <b>...</b>
fakju
kubiszew
peja
paluch
towar
gornej
polki