
Przeglądając materiały archiwalne FN postanowiliśmy przypomnieć zapis rozmowy reportera telewizyjnego z mieszkańcem Szczecinka, Lechem Chacińskim. Według jego relacji 11 sierpnia 2003 roku przeżył on spotkanie z dziwnymi istotami z obiektu UFO. Ten przypadek jest osobliwy z kilku powodów. Po pierwsze główny świadek i uczestnik tego spotkania jest człowiekiem, który przez wiele lat był wielokrotnie proszony o opowiadanie tej samej historii. Mamy doświadczenie z ludźmi, którzy sobie wymyślili historię. Zauważyliśmy, że oni gubią się w szczegółach, jeśli mają opowiadać tę samą historię po dwóch, trzech latach milczenia. Pamięć ludzka jest bowiem zawodna, człowiek nie pamięta, co zmyślił dwa lata wcześniej... Poproszony o ponowne opowiedzenie historii gubi się, kręci, tworzy nowe fakty, potyka się o szczegóły. Opis obiektu różni się od tego, który podawał wcześniej, istoty trochę inaczej są ubrane itp. Ten mechanizm działa zawsze i możecie nam wierzyć, że kłamca na teście „2, 3 i więcej lat" wykłada się jak długi. Tymczasem Lech Chaciński ten test zdawał wielokrotnie na piątkę. na piątkę i to wiele razy! Jego opowieść mimo upływu lat jest cały czas taka sama, on wyraźnie przypomina sobie z pamięci to, co naprawdę przeżył. Po drugie jest jeszcze sprawa innych świadków, którzy widzieli tego dnia io tej godzinie obiekt UFO, co potwierdza relację Chacińskiego. Po trzecie na polu były wyraźne ślady po lądowaniu UFO. Przypadek został - jak to jest oczywiście w modzie wśród <b>...</b>
Szczecinek
Lech Chaciński
UFO