
Nie wiem od czego zacząć, ale muszę, przestać ślęczeć nad pustym arkuszem, o małą relację się pokuszę mych konwersacji z Morfeuszem, który to plecie jak wianuszek, ten przyczynowo-skutkowy łańcuszek, generujący lęk, jak katiusze, istne katusze obrane z łusek, wróćmy jednak do Meritum, niestety nic godnego zachwytu, tak jak nie nawrócisz sodomitów, tak nie przechytrzysz jego sprytu, gdy on cwany skąpany purpurą, na swą obronę mam tylko pióro, nieznany skrupułom rzuca urok, już miłość i strach czuję pod skórą. Mroczny pasażer ze mną jedzie, siedzi obok, choć tyle pustych siedzeń, obsesyjnie, jak upiór w operze, jeśli nie widzisz, spróbuj spojrzeć szerzej. Mroczny pasażer ze mną jedzie, siedzi obok, choć tyle pustych siedzeń, zagubiony jak słowa w eterze, jeśli nie widzisz, spróbuj spojrzeć szerzej. ciągnie się ta podróż w nieznane, wraz z tym nierozłącznym kompanem, wirują słowa niewypowiedziane, a uznane za zaakceptowane, prosty manewr tak wiele załatwia, natręctwa wtłoczone w galimatias, zamknięte szczelnie, jak w Alcatraz, myśli uwalnia psychoterapia, żyjący w matni spraw prywatnych, pod okupacją antypatii, w kierunku do spraw ludziom bratnich, choć nie koniecznie dodatnich, Matrix, strach swym odbytem sra przed niebytem, co lite staje się mitem, momento woła memento mori, a nie "Never ending story" sorry. Mroczny pasażer ze mną jedzie, siedzi obok, choć tyle pustych siedzeń, obsesyjnie, jak upiór w operze, jeśli nie widzisz, spróbuj spojrzeć szerzej. Mroczny pasażer ze <b>...</b>
Rahim
Pasażer
napisy
tekst
lyrics
pl
Expene
piosenka
rap
hip
hop
+tekst
HD
high
HQ
720p
1280x720p