
Igrzyska Olimpijskie Turyn 2006. Konkurs skoków na średniej skoczni. Trzecia część. Skaczą w niej: Andreas Kuettel Thomas Morgenstern Janne Ahonen Komentujący zawody Włodzimierz Szaranowicz, już skreślił Morgensterna, gdy ten nie zdobył medalu mówiąc, że jest młody, następna szansa za cztery lata. Ale Austriak kilka dni później został mistrzem olimijskim na dużej skoczni. Co do skoku Ahonena, Szaranowicz mówił, że następnej takiej szansy na olimpijskie złoto już nie otrzyma, zmarnował taką ostatnią szansę. Okazało się jednak, że Fin wystąpił na olimpiadzie w Vancouver, lecz i tam skończył bez medalu. Po skokach Kuettela, Morgensterna i Ahonena na belce pozostawał jeszcze jeden tylko skoczek, niespodziewanie prowadzący po pierwszej serii - Rosjanin Vassiliev. Medale mieli już na pewno Bystoel i Hautamaeki, a Ljoekelsoey czekał na to, czy Vassiliev skoczy po medal. Ostatecznie także i Roar stanął na pudle.
lars
bystoel
włodzimierz
szaranowicz
thomas
morgenstern
janne
ahonen
skoki
na
olimpiadzie
turynie
polskim