
MARIA DŁUŻEWSKA, JOANNA LICHOCKA - SCENARIUSZ I REALIZACJA RYSZARD JAWORSKI, WŁODZIMIERZ RESIAK - ZDJĘCIA PAWEŁ SUCHTA - MONTAŻ MICHAŁ SKARŻYŃSKI - ARANŻACJA I WYKONANIE UTWORU "SUPLIKACJE, ŚWIĘTY BOŻE" MICHAŁ SKARŻYŃSKI - ZGRANIE DŹWIĘKU PRODUCENT: GAZETA POLSKA Mocny, jednoznaczny, wywołujący dreszcz wzruszenia i zaciskający gardło w przerażeniu. Tak można skomentować film „Mgła" Joanny Lichockiej i Marii Dłużewskiej. A jeszcze bardziej towarzyszącą mu muzykę. Ten film powstał przez przypadek. Autorki spotkały się z Jackiem Sasinem i słuchały jego opowieści o wydarzeniach w Smoleńsku. W pewnym momencie stwierdziły, że to trzeba nagrać, upamiętnić. I tak się zaczęło. Kilka dni później posadziły w użyczonym studiu Sasina i wysłuchały jego opowieści o tym, jak zetknął się z niewypowiedzianą tragedią. A potem przyszedł czas na kolejnych rozmówców z Kancelarii Prezydenta, którzy opowiadali o tym, jak doszło do Smoleńska, co wtedy przeżywali, jak odbierali wszystkie te wydarzenia. katastrofa TU - 154M Ich narracja układa się w spójną opowieść o tym, jak dla skutecznego PR-u premier i jego środowisko dało się wciągnąć w grę ambasady rosyjskiej, która chciała skompromitować prezydenta Lecha Kaczyńskiego. I już wtedy padają zarzuty mocne. -- Czułem się jak w XVIII wieku -- mówi o grach ambasadora Rosji jeden z bohaterów. A inni z wyraźnym trudem mówią o tym, że gdyby nie chęć dokopania nielubianemu prezydentowi, gdyby nie zgoda na to, by dać się podzielić Federacji Rosyjskiej i <b>...</b>
Smoleńsk
katastrofa
zamach
tragedia Smoleńsk
tragedia smoleńska
zamach w Smoleńsku
zamach Smoleńsk
Lech Kaczyński
Kaczyński
Prezydent Kaczyński
Gazeta Polska
niezalezna.pl
Lichocka
mgła Smoleńsk
mgła smoleńska
Smolensk
Kaczynski
chomczur