
x4 Twoja lewa, twoja lewa, twoja lewa, prawa, lewa x2 To ta wojna, którą musimy wygrać, jesteśmy jak z jasnego nieba grom To ta wojna, którą musimy wygrać, a słowa to nasz broń, broń Bo system nas niszczy, co druga dzielnica piszczy, Marzenia i wena dogasają dziś pośród zgliszczy, To blitzkrieg, odpowiedź to ruch samoistny, Za to, że chcieli wziąć se nasze isty, Ja formuję myśli, formuję ich pododdział, Wyruszam na parlament a mic płonie jak pochodnia, Tak z sekund na minuty, az nich na godziny co dnia Za minimum socjalne, a maksimum zbędnych rozpraw Postaw na szali tych co nas okłamali Tych co porozkradali, resztki czego tu nie było Postaw wraz z nimi tych, których nam zabrali Żyjących ulicami i wiedzących co to miłość To sterty papierów i tony ambicji Przeciw rządom, ich poglądom i którejkolwiek z koalicji Przeciw błędnym zasadom i zakłamanej policji Wypowiadam wojnę, tym, którzy chcieli nas zniszczyć x2 To ta wojna, którą musimy wygrać, jesteśmy jak z jasnego nieba grom To ta wojna, którą musimy wygrać, a słowa to nasz broń, broń Życie jest walką, życie jest grą Wilku WDZ uderza jak z nieba grom Odbezpieczam swoją najgroźniejsza broń THC uderza w skroń, zbieram plon Wojna wciąż trwa, ziom, wybierz stronę Babilon płonie, czas odebrać koronę Bestia na tronie, krwią splamione dłonie Tarczą mą Bóg, mój początek i koniec Miejska partyzantka, sępów ulicy Front, Hemp armii krok, wyzwolony głos Kolejny cios, uniwersalny żołnierz BPP człowiek, umysł to pistolet A słowa to <b>...</b>
Wojna
by
fandango
gang
feat
hemp
gru